Jak mierzyć grubość miernikiem lakieru? Czego unikać a czym się nie przejmować?

Cześć,
Dziś chciałem powiedzieć Wam kilka słów na temat korzystania z miernika lakieru.
Często spotykamy się z sytuacją w której klienci posiadają miernik lakieru przy oględzinach auta, bądź dysponują pożyczonym, ale niestety nie potrafią go prawidłowo wykorzystać.
Zacznijmy najpierw od wyjaśnienia czym jest miernik:
„Miernik lakieru służy do pomiaru grubości warstwy lakieru na podłożu stalowym, stalowym ocynkowanym również aluminiowym. Idealnie nadaje się do sprawdzania samochodów czy nie były szpachlowane lub dwukrotnie malowane.” – źródło BlueTechnology.pl

Jak mierzyć grubość lakieru?
Najważniejsze to prawidłowo przykładać głowicę miernika do mierzonej powierzchni. Miernik jest bardzo czuły na „odchyły” od mierzonej powierzchni.
Nie należy mierzyć elementów zbyt obłych jeśli głowica nie jest do tego przystosowana.  Dla prawidłowego pomiaru należy zlokalizować najbardziej płaską powierzchnię

elementu a następnie przyłożyć głowicę dokonując pomiaru.

Jaką grubość powinien mieć lakier?
Zanim określimy prawidłową grubość fabryczną lakieru musimy wiedzieć, że samochody mimo, iż lakierowane są maszynowo w niektórych miejscach zawsze będą miały grubszą powłokę. Na uwagę zasługuje również fakt, że różne lakiery będą się różnic grubością od siebie. Jest to zależne czy lakier jest jedno czy dwu składnikowy oraz czy np. dodatkowo jest na nim perła. Ponadto różne marki lakierują samochody w indywidualny sposób i tak np. z reguły auta japońskie mają dość cienką oryginalną powłokę lakierniczą (od 60 do 100 um) a Niemieckie z reguły nieco grubszą (ok. 90-140 um). Istotne, aby zdawać sobie z tego sprawę, gdyż często element potencjalnie określony jako powtórnie lakierowany, może być w przysłowiowym „oryginale”

Czego się obawiać i na co zwrócić szczególną uwagę?
Jeśli kupujesz i sprawdzasz miernikiem auto używane nie należy dyskwalifikować danego pojazdu, tylko dla tego, że ma prze lakierowany jeden, dwa a nawet trzy elementy. Auta używane mają to do siebie, że nie są nowe 😉 ktoś już nim jeździł, auto stało na parkingu i zostało prze rysowane, a może miało małą przygodę drogową. Ważne natomiast, aby wszystkie elementy konstrukcyjne (słupki, elementy przy kielichach przednich/tylnych, podłużnice, dach, wnęki drzwi, podłoga bagażnika) były w stanie nienaruszonym. To te elementy wpływają na Twoje bezpieczeństwo i nie powinny być naruszane. Ważne ponadto aby pamiętać,  że obecne auta mają lakiery, których często nie da się lakierować po jednym elemencie. Tzn. jeśli przerysowane są przednie drzwi może nie dać się polakierować tylko samych drzwi tak, aby nie było widać różnicy w odcieniach względem sąsiednich elementów. W takim przypadku lakieruje się drzwi oraz oba elementy sąsiednie są „cieniowane” czy inaczej mówiąc „wpylane” tak, aby zgubić drobne różnice w barwie lakieru. Wynika to często z faktu perłowych lakierów, lub specyficznych metalików.

Czy szpachla to tragedia?
„szpachla kit, będzie git” to powiedzenie, które zapewne mieliście okazję już usłyszeć. Nikt nie chce widzieć na swoim aucie szpachli, jest to element drwin oraz polowań wszystkich znawców motoryzacji – czy słusznie?
Szpachla to nic innego jak uzupełnienie odkształconego elementu na powierzchni lakierniczej. Jeśli w trakcie pomiaru miernik wskaże wartości powyżej 300um możesz być pewien, że masz do czynienia ze szpachlówką. Co to oznacza? W niektórych przypadkach szpachla to nic złego. Jeśli np. element został mocno przerysowany, ale nadaje się do naprawy, szpachla nie powinna stanowić problemu. Należy zwrócić jedynie uwagę, aby naprawa została wykonana należycie i porządnie. Nie powinna być widoczna „gołym okiem”. Większy problem pojawia się jeśli element na aucie jest grubo szpachlowany do tego stopnia, że miernik nie jest wstanie pokazać nam żadnej wartości. Wówczas taki element należałoby wymienić, gdyż szpachla która jest nałożona „grubo” może z czasem pękać.
Absolutnie niedopuszczalne jest, aby szpachla znajdowała się na elementach konstrukcyjnych lub wnękach drzwi, słupkach. W takiej sytuacji bierz nogi „za pas” i uciekaj od takiego egzemplarza 🙂

Aby lepiej zobrazować Ci jak gruby jest lakier 1000 um to zaledwie 1 mm grubości 🙂

Renault Megane 1.6 Auta Na Zamówienie
Poprzedni post
Jak mierzyć grubość miernikiem lakieru? Czego unikać a czym się nie przejmować?
Następny post

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *